Wrocław
194 views • 11/20/2024
2024 - bunkry pod Batorego, rozmowa fuhrera Piotra z podwładnymi oficerami
| 00:00 - 00:03 | Możemy zawsze przerzucać to przez Opole |
| 00:04 - 00:05 | Kierowców się załatwi |
| 00:05 - 00:07 | można wziąć ich od Barana |
| 00:08 - 00:12 | jeśli trzeba Zielona Góra i Łódź też pomoże |
| 00:12 - 00:15 | a w ostateczności poprosimy Sosnowiec |
| 00:17 - 00:19 | Po co te roszady |
| 00:19 - 00:21 | Wysyłajmy przez Wrocław |
| 00:24 - 00:26 | Panie Piotrze |
| 00:27 - 00:28 | Wrocław został |
| 00:31 - 00:33 | Wrocław został zamknięty przez GIF |
| 00:34 - 00:36 | jakieś problemy z dokumentami |
| 00:53 - 00:58 | zostaje Owczarek, Piwowarski i Rutkowski |
| 01:13 - 01:15 | JAK TO KURWA ZAMKNIĘTY |
| 01:15 - 01:17 | JUŻ BYŁO TAK SUPER |
| 01:18 - 01:23 | DR.MAX WYWINDOWAŁ NASZE WYNIKI |
| 01:25 - 01:28 | jakie kurwa dokumenty |
| 01:29 - 01:31 | DZIAŁ JAKOŚCI O TYM WIE? |
| 01:31 - 01:34 | NA PEWNO NIE WIEDZĄ TO JAKIŚ BŁĄD |
| 01:34 - 01:37 | WSZYSTKO PRZECIEŻ SIĘ ZGADZA |
| 01:37 - 01:40 | DZIAŁAMY ZGODNIE Z PRAWEM |
| 01:40 - 01:42 | PANIE PIOTRZE KIEROWCY CAŁY CZAS |
| 01:42 - 01:46 | W CHUJU MAM TYCH GŁUPICH KIEROWCÓW |
| 01:46 - 01:48 | PANIE PIOTRZE, EKSPEDYTORZY TEŻ |
| 01:48 - 01:52 | MYŚLISZ ŻE OBCHODZĄ MNIE TE ZWIERZĘTA? |
| 01:53 - 01:54 | ZA MINIMALNĄ |
| 01:56 - 01:57 | PRACUJĄ ZA JEBANĄ MINIMALNĄ |
| 01:57 - 02:00 | TYLKO LIDERZY COŚ ZARABIAJĄ |
| 02:00 - 02:03 | NIE BEZ POWODU TAK JEST |
| 02:04 - 02:08 | BANDA GŁUPICH MAŁP I NIEUDACZNIKÓW |
| 02:08 - 02:13 | ZAKURWIAJĄ CAŁY ROK W NADZIEJI ZA GODNĄ PODWYŻKĄ |
| 02:14 - 02:16 | A I TAK DOSTANĄ TE MAX 5% |
| 02:17 - 02:21 | I BĘDĄ SIĘ JESZCZE CIESZYĆ I DZIĘKOWAĆ |
| 02:27 - 02:29 | a było już tak pięknie |
| 02:30 - 02:34 | dzięki mnie, to ja to podniosłem |
| 02:34 - 02:36 | stawiłem to gówno na nogi |
| 02:41 - 02:42 | a tu nagle GIF |
| 02:43 - 02:47 | JAKIM PRAWEM WCHODZĄ I ZAMYKAJĄ CAŁY MAGAZYN I EKSPEDYCJE |
| 02:48 - 02:53 | PRZECIEŻ TO NIE ZGODNE Z PRAWEM |
| 02:54 - 02:56 | ANDRZEJ DUDA SIĘ O TYM DOWIE |
| 02:56 - 02:59 | ZADZWONIE DO NIEGO I SAM MU POWIEM |
| 03:00 - 03:02 | JAK DZIURAWE JEST TO POLSKIE PRAWO |
| 03:04 - 03:07 | spokojnie, chociaż kawa jest darmowa |
| 03:14 - 03:16 | a mogłem zostać w Belgii |
| 03:19 - 03:23 | tam miałem szacunek i spokój |
| 03:25 - 03:26 | nie to co tu |
| 03:31 - 03:33 | i wszystko na marne |
| 03:40 - 03:46 | pozostaje czekać na przyjazd Alena |
| 03:46 - 03:49 | już widzę jego uśmiech i wypowiedzenie |
| 03:53 - 03:56 | przyjeżdza 18 listopada |
No comments yet.



