WEBVTT

0
00:00.500 --> 00:03.250
przedstawiam najbliższy plan ekspansji

1
00:04.000 --> 00:05.500
zaczynamy od Szczecina

2
00:05.650 --> 00:07.500
następnia Warszawa

3
00:08.000 --> 00:12.000
planujemy również otwarcia w Kielcach

4
00:12.900 --> 00:15.500
i kolejne punkty w Lublinie

5
00:17.500 --> 00:19.000
niech zajmie się tym Antosz

6
00:19.000 --> 00:21.500
a w Szczecinie niech już będzie Karolak

7
00:24.750 --> 00:26.500
szefie..

8
00:27.500 --> 00:28.500
Antosz

9
00:31.000 --> 00:33.500
Antosz poszedł na L4 od psychiatry

10
00:34.000 --> 00:36.000
z możliwością przedłużenia

11
00:53.000 --> 00:58.500
Kordus, Borkowski, Łukaszewski, Mudlaff

12
01:13.000 --> 01:15.000
to chyba kurwa żart!

13
01:15.250 --> 01:17.750
znowu musieliście coś spierdolić!

14
01:18.750 --> 01:23.250
od początku mówiłem, że Antosz i Karolak knują razem

15
01:25.250 --> 01:28.000
wy jak zwykle byliście mądrzejsi

16
01:29.250 --> 01:31.000
a teraz kurwa macie!

17
01:31.500 --> 01:34.000
będziecie sami zapierdalać i metkować towar

18
01:34.750 --> 01:37.750
potraficie tylko pierdolić o tych grafikach

19
01:37.500 --> 01:40.500
nic pożytecznego nie można od was oczekiwać!

20
01:40.500 --> 01:42.750
(Boro) Szefie ale ja codziennie siedzę na galeriach

21
01:42.750 --> 01:46.250
i co z tego wyszło?! Zaraz mnie wyjebią z Breslau

22
01:46.500 --> 01:48.790
Szefie ale ja mam zapisane godziny

23
01:48.790 --> 01:52.000
Już skończ pierdolić te farmazony

24
01:53.000 --> 01:54.500
ciągle coś!

25
01:56.000 --> 01:57.750
Mówiłem, te skupy mi śmierdziały

26
01:57.750 --> 02:00.500
miał je sprawdzić jebany Pietrzak

27
02:00.500 --> 02:03.500
ale jest za głupi żeby cokolwiek zrozumieć!

28
02:04.500 --> 02:08.000
I znowu z tym jebanym Karolakiem

29
02:08.750 --> 02:13.500
odkąd go tylko zatrudnił ciągle coś kombinowali

30
02:14.000 --> 02:16.750
a wy kurwa nic nie widzieliście

31
02:17.500 --> 02:21.750
wypierdalać nieroby będziecie pracować na zleceniach

32
02:27.000 --> 02:29.000
znowu muszę przez was lecieć na malediwy

33
02:30.500 --> 02:34.000
ciągle mnie do tego zmuszacie

34
02:34.500 --> 02:36.500
miała być wielka ekspansja!

35
02:41.000 --> 02:42.500
ale z wami

36
02:43.000 --> 02:47.500
nie otworzę się nawet w jebanym ciechocinku

37
02:48.500 --> 02:53.000
całe życie otacza mnie banda złodziei i idiotów

38
02:54.000 --> 02:56.000
ale to się skończy

39
02:56.500 --> 02:59.750
wpierdole wam franczyzy i zobaczycie

40
03:00.000 --> 03:02.500
poczujecie to co ja ciągle przeżywam!

41
03:04.750 --> 03:07.500
(Martyna) Spokojnie, my jesteśmy bezpieczne

42
03:14.250 --> 03:16.250
Dobrze, że jest Martyna

43
03:19.250 --> 03:23.250
ona jedyna jest oddana tej firmie

44
03:25.550 --> 03:26.750
i Karolina

45
03:31.500 --> 03:33.750
są profirmowe

46
03:40.750 --> 03:46.250
jakbyście ją słuchali to by nie było problemu

47
03:46.500 --> 03:49.000
ale wy jak zwykle po swojemu

48
03:53.750 --> 03:56.000
wypierdalać z biura